poniedziałek, 1 lutego 2016

Łanocha pobrzęcz (Oxythyrea funesta).


Kolejny owad sfotografowany w moim przydomowym ogródku. Spotkałam ją pierwszy raz w sierpniu 2015 roku. Niełatwo ją było fotografować dlatego, że ciężko, jak widać na drugim zdjęciu odsunąć ją od jedzenia. Łanocha pobrzęcz zalicza się do kruszczycowatych (Cetoniidae)… lub do żukowatych(Scarabaeidae). Na pierwszy rzut oka łanocha przypomina swoim wyglądem kruszczycę, albo raczej jej miniaturkę, gdyż dorasta najwyżej do 1,2 cm. Po całości jest czarna jak węgielek, ale uroku z pewnością dodają jej białe plamki, które licznie pokrywają jej pokrywy, a także przedplecze (3 pary plamek). Jej ciało jest przy tym mocno błyszczące, a do tego często pokryte jasnymi włoskami (u osobników starszych włoski, a także białe plamki mogą być w znacznym, a nawet całkowitym zaniku).Kiedyś, chrząszcz ten był bardzo rzadki, spotykany jedynie w Karpatach (był nawet czas, że uznawało się go za gatunek wymarły w Polsce). Od lat 80, zasięg jego występowania zaczął się jednak powiększać (pewnie za sprawą ocieplenia klimatu) i teraz można go spotkać w niemal całym kraju.


Rozwój łanochy nie jest do końca dobrze poznany. Prawdopodobnie samica składa kilka jaj do ziemi. Po wylęgnięciu larwy odżywiają się korzonkami roślin i bardzo szybko rosną. Przepoczwarzają się pod koniec lata i większość z nich zimuje do następnej wiosny. 
Dorosły chrząszcz ma wielki pociąg do kwiatów i na nich właśnie można go najliczniej spotkać, często w towarzystwie innych kruszczyc, a także pszczół i motyli. Na swój cel obiera głównie białe i żółte kwiaty, a jak widać na zdjęciach również i różowe. Kiedy już łanocha siedzi sobie wśród kwiatowych płatków, zajmuje się pożeraniem pyłku, nektaru… a także samych płatków. Z tego też względu nie ma wielu fanów wśród ogrodników. Sam chrząszcz podczas żerowania jest spokojny i mało płochliwy, choć zaniepokojony może nagle rozwinąć skrzydła i odlecieć.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz